poniedziałek, 7 stycznia 2013

Wszyscy potrzebujemy bratnich dusz..


... w chwilach żałości 


    radości.


14 komentarzy:

  1. Ależ mnie tu dawno nie było. Sorki kochana.
    Wszystkiego dobrego w Nowym. Ma być lepszy i to zdecydowanie.
    A przyjaciele zawsze mile widziani. I ci nowi i starzy.
    Może w tym roku uda nam się spotkać.
    Buziole wielkie przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  2. :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
    A o bratnie dusze, te prawdziwe z krwi i kości i duszy jednej dziś czasem tak trudno...
    W świecie dzieci wszystko jest zdecydowanie prostsze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, to prawda. Wszyscy potrzebujemy... choćby i w świecie wirtualnym, jeśli w realnym się nie uda.
    Słodkie małe elegantki ;-))
    Ściskam Cię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj masz racje potrzebujemy tyko jakoś ostatnio jakoś mało czasu jest. Pasowało by to zmienić;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. JAKIE FAJNE DWA SKRZACIKI;-))))))))POZDRAWIAM I MIŁEGO DNIA ZYCZĘ.

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealny duet :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodkie...słodsze...najsłodsze...;0 bratnie dusze
    Moja bratnia dusza zazwyczaj też była wyższa ode mnie o głowę...;)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie słodziaki.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. oj jak zwykle literówki..Dziecko nigeryjskie prawda?Cudna choinka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. takie przyjaźnie najwspanialsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne dziewczyny i prawda z tymi bratnimi duszami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tu gdzie jestem brakuje mi takiej bratniej Duszy ale...mam za to nadzieje, ze moj Ludzik w "chwilach goryczy i nie tylko" znajdzie ja we mnie:)))
    Madziko............mam pytanie Kochana...Twoje Dziewczynki uczeszczaja do szkoly M.Montessori?
    Chcialabym oddac Filipka do takiej szkoly tu, w Regensburgu, dowiedzialam sie ze jest...Napisz mi prosze, czy warto.....Bede wdzieczna za wszelkie sugestie...
    Dziekuje...

    OdpowiedzUsuń