niedziela, 13 lutego 2011

przepis na szczęście


Szczęście jest w zasięgu każdego z nas.
Wystarczy trochę słodyczy i koloru..........

Przyjaciel na wyciągnięcie ręki......



realne plany na dobrą zabawę w niedalekiej przyszłości.......



świadomość ,że jest obok nas ktoś kto nam przyklepie koguta.....


wspólna celebracja rytuałów......

dobry słuchacz...

a czasem święty spokój.

******
Kochane jestem Wam niewymownie wdzięczna za komentarze,czasem bardzo osobiste,czasem dotyczące Waszego postrzegania mojej osoby.Nie ukrywam ,że przeglądam się w tych opiniach jak w lustrze i potwierdza się mądrość płynąca z tekstu piosenki,którą dedykuję nam wszystkim,kobietom które w tym niepojętym e-świecie trafiły na siebie.

Jej portret

przesyłam dobre myśli. :)

piątek, 11 lutego 2011

Madzika gotuje ( nie przypala)



Stał się cud.Od tygodnia moim miejscem działań twórczych jest kuchnia, a to za sprawą prezentu od osoby,po której najmniej bym tego oczekiwała.Dostałam najmniejszą kuchnię świata, urządzenie które w jednym czasie gotuje obiad i zupę.
Zagniata ciasta drożdżowe,robi lody, budynie, nutelle,danonki,ubija masełko,rozdrabnia najtwardsze produkty nawet na miazgę.A jak skończy informuje Ciebie o tym radosnym pikaniem :)Nic nie można przypalić ( troszkę żal ;) )Oszczędza czas i witaminki (krótki czas gotowania).

Do tego sprzęciku dołączone były książki z super przepisami, które takiemu gamoniowi kuchennemu jak ja pomogły zrobić lasagnę,gołąbki, knedle, a także wyrobić ciasto na chleb i na chałkę.
Przede mną nowe wyzwania-chutney,ratatouille czy ragout.
I wiecie co ?
Strasznie mnie to cieszy....
Wiem ,że to brzmi trochę jak reklama,ale co tam..Jakbyście całe życie traktowały gotowanie jak zmorę ,a potem nagle zaczęły być mistrzami w kuchni ,to myślę że mogłybyście mnie zrozumieć.
Poza tym powiem szczerze,sama bym tego nie kupiła bo niestety cena jest absurdalnie wysoka.(antyreklama :)
Buziaki i miłego weekendu.

czwartek, 10 lutego 2011

Razem










Cenię dowcip,inteligencję i własny styl....
tkliwość i czułość dla innych...
sympatię dla słabszych,
wzruszenie i......
delikatność,
dobry gust,
dyskrecję,
szacunek dla starszych,
miłość do dzieci,
Jednak moim magicznym słowem ,
poruszającym najczulsze struny mojego twardego serca
jest

razem


na odwrocie tego słowa piszę "zawsze",
a wszystko wokół niech płynie....................


A jakie jest Twoje magiczne słowo ?

wtorek, 8 lutego 2011

About Lilka






Historia Lilki zaczyna się tu,równo 2 lata temu.





Choć jej mama dostaje objawienia już kilka miesięcy wstecz,pewnego pięknego dnia, w skansenie w Klukach....

Obecnie Lilka jest kobietą pewną siebie,zaradną i ...samowystarczalną.

smakoszką życia.............


Mimo upodobania do męskich,ekstremalnych zabaw,świadomie pielęgnuje pierwiastek kobiecości w sobie,wiedząc ,że w tym tkwi jej prawdziwa siła,dziedziczona w genach po matce i babce....Dlatego nie odmawia sobie kobiecych przywilejów noszenia dobrej kiecki i lakierowanych pantofli.
Jej siłą napędową są ludzie gotowi skoczyć za nią w ogień.


oraz świadomość ,że "grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne tam gdzie chcą".



Wiwat Lilianna ,która kończy dziś dwa lata.
"nie jesteś aniołem,mówię Ci...jesteś szalonaaaaaa....."
I za to bardzo Cię kocham.



....to mówiłem ja Jarząbek.

sobota, 5 lutego 2011

CANDY URODZINOWE








Dla wszystkich kochanych i kochających,
dla tych które kochały i czule wspominają ,roniąc łzy nad pożółkłym papierem miłosnych wyznań,
dla tych co wierzą ,że jeszcze wszystko przed nimi,
oraz dla tych,które wyżej cenią brylanty i dobry sex ponad czułe słówka:).

Jedyna i niepowtarzalna rodząca się w bólach ranionych paluszków,szyta ręcznie,haftowana oraz ozdabiana perełkami kieszonka dla Was ,na co chcecie,na listy tudzież rachunki,na losu pocałunki....

Wystarczy zostawić komentarz pod postem,a w nim napisać który z moich postów uważasz za najlepszy,ewentualnie który przedmiot lub pomysł przypadł Tobie do gustu.Jeśli nic szczególnie,ale na przykład coś Cię zaskoczyło to też napisz.
Proszę, wklej zdjęcie na swoim blogu z informacją o moim candy.
Wszystkie miłe panie,które w tym roku zostawiły pod moimi postami 3 wpisy, mogą wstawić teraz 2 komentarze,tym samym podwajając szansę na wygraną.
Oczywiście do zabawy zapraszam Wszystkich,również osoby bez bloga (proszę o zostawienie adresu e-mail w komentarzu).
Losowanie 19 marca ,w pierwsze urodziny mojego bloga.

padam do nóżek

czwartek, 3 lutego 2011

Dla Marcinka




Dla małego synka mojego brata :)
Kieszonka domek-bez dachówki,kryty papą :D
Za to ma lukarnę, wykusz i całkiem spory wiatrołap.


Mam jakiś problem z dodawaniem zdjęć,może potem dodam resztę.
ściskam

środa, 2 lutego 2011

Kim ona jest ?



Kim jest ta dziewczyna ? Czy rano również miewa myśli zbuntowane?
Że rzuci wszystko i ucieknie z księciem?A jak nie, to przynajmniej najwyższe obcasy założy,będzie jeżdzić pod prąd po wąskich uliczkach życia....
Kim ona jest,czy ma tajemnicę,którą ukrywa,czy pali,pije,tańczy na stole i łamie konwenanse ?????
A może jest dobrą matką,kochającą żoną,piastunką domowego ogniska....
Taką co wszystko rozumie,wszystko zniesie i o wszystkim pomyśli.....
Nie na pewno nie.... To ladaco z diabłem w oku......Ona wie,że z "facetami bez sentymentów".

Lubię do Was zaglądać,w tym dziwnym wirtualnym kontekście urastacie do postaci mi znanych,do koleżanek,które są na wyciągnięcie ręki,tak mi się zdaje....a przecież to złudzenie.

Mimo wszystko dobrze Was mieć,nawet jeśli to miraż, a naprawdę nie wiem o Was nic.

Dorabiam Wam czasem całe łańcuszki cech,snute na domysłach.


p.s. Przypuszczam,że jest duże prawdopodobieństwo,że mijamy się w świecie realnym,nieświadome tego,trochę jak bohaterowie filmu "Masz wiadomość".
Czasem miewam takie deja vu ,z Wami w roli głównej. :)
A na razie robię WAM zdjęcie,dla pamięci.
p.s widzisz Inkwizycjo jak łatwo mnie podpuśćić .:D