środa, 10 grudnia 2014

moje świąteczne dekoracje cz.1

W kwestii  świątecznych ozdób mój gust ukształtowany lata temu,zdaje się być niezmienny.
Choć doceniam wyrafinowany look minimalistycznych dekoracji ,to moje serce mocnej bije,gdy widzę
 przedmioty nostalgiczne przenoszące mnie do okresu dzieciństwa .




Moja kolekcja ozdób hand- made ,rośnie z roku na rok. Wiele z nich prezentowałam już na blogu,ale chętnie do nich wracam.

Niektóre elementy dekoracji to taki efekt nagłego przebłysku .
Ot kawałek ozdobnego drucika opleciony wokół ramki i już jest
"świąteczny efekt".


Lubię "kule ze śniegiem". Oto jedna z mojej niedużej kolekcji.

Jak co roku pod sufitem wieszam girlandy .Tym
razem zawisły na nich moje szydełkowe gwiazdki i grzybki.Bardzo nieperfekcyjne :)

Wśród ozdób w moim domu nie może zabraknąć figurek.Dla jednych to durnostojki ,dla mnie to przedmioty które ocieplają wnętrze,nie muszą mieć innego zastosowania.
                  Wiszące zabawki - ptaszki ,aniołki a wśród nich Mikołaj w balonie.
                      Dlaczego nie ? W końcu zbliżają się najmilsze święta i znowu można choć przez chwile
                        odnależć w sobie odrobinę dziecięcego entuzjazmu.

pozdrawiam
M.

10 komentarzy:

  1. Pięknie :-) Mnie się wszystko podoba i sama mam niezłego bzika na punkcie ozdób świątecznych ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to miło,pewnie byśmy się dogadały :D

      Usuń
  2. Pięknie u Ciebie .Uwielbiam takie klimaty i te ozdoby SUPER. I ja mój dom ubieram świątecznie i klimatycznie tak jak pamiętam z dzieciństwa;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że mamy podobny gust, czyli święta na bogato :) Musi być dużo i koniec, taki urok tego czasu..Ja to chyba wcale nie dorosłam i dobrze mi z tym :)
    Czekam na więcej zdjęć , bo bardzo podoba mi się, jak mieszkasz i ten klimacik..super!
    pozdrawiam, Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ewelino . Miło mi bardzo :).

      Usuń
  4. aproppo "ducha swiat" :) kochanie, u Ciebie jest bynajmniej rownie swiatecznie...kolorowo, nostalgicznie ale przede wszystkim rodzinnie...to czuc...nawet przez monitor komputera...to jest wlasnie ta magia Swiat, buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś sobie nie potrafię wyobrazić Twojego domu w minimalistycznych szarościach albo spokojnych beżach. Wyraziste kolory i wzory, niebanalne "durnostojki" i drobiazgi ręcznie robione z sercem i duszą to właśnie TY. Dlatego właśnie, siłą przyciągania przeciwieństw tak chętnie do Ciebie zaglądam ja - wielbicielka szaroburości i "poukładania". Niczego nie zmieniaj Madziku! Ściskam!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej Madziu jak mnie dawno u Ciebie nie było;)
    Cudny klimat u Ciebie;)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  7. Very interesting blog. A lot of blogs I see these days don't really provide anything that attract others, but I'm most definitely interested in this one. Just thought that I would post and let you know.

    OdpowiedzUsuń