wtorek, 10 maja 2011

MOJE VANITY FAIR




Zapraszam do mojego targowiska (p)różności.;)
To nowy zakątek w e-świecie gdzie będę proponować Wam przedmioty z mojego domu,które szukają nowego właściciela.
W pierwszej odsłonie post "gdyby ubranka rosły z dziećmi a szafy były z gumy......."


wkrótce książki,stylowe przedmioty do domu i ciuchy dla lasek w różnym wieku.
buziaki

16 komentarzy:

  1. Madziku, fantastyczny pomysł! Lilusia w czerwonych sandałkach... boski widok:))
    To ja się wskakuję na pokład obserwatorek Twojego Vanity Fair!:)
    Buziaczki! :)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki kochana :)
    potrzeba mi trochę reklamy ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł :) u mnie tez stosy rosną nie ubłaganie. A moja imienniczka, Panna Marianna, nie dość, że śliczna to ma śliczny beret :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poki co dzieciaczkow jeszcze nie mam wiec bede wyczekiwac na te inne przedmiociki;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysl!!! Zycze duzych utargow i samych sympatycznych przekupek!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. a moze jednk będzie tez szafarsko...co mi się tak zdaje po tym trzecim,jak na razie pustym blogu..Czekam niecierpliwie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki kochane za fajne komentarze.
    Abily-czas pokaże :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysł, czekam na większe ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja czekam na te dodatki domowe:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Madziu, fantastyczny pomysl!!!!Absolutnie!!!
    By the way...wstap "na chwilke" do mnie...mam "male co nieco" dla ciebie:)
    buziaczek

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł podoba się i już widzę, że jesteśmy obserwatorkami;-) Czekam na nowości zatem i uściskuję, Żania

    OdpowiedzUsuń
  12. PS Czerwone sandałki- najświeższy krzyk mody, prosto z Milano;-)śliczne stópki;-), Zania

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pomysł-będę napewno zaglądała.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Brawo :), pomysł pierwsza klasa ! Życzę owocnych transakcji !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciuszki, ciuszkami, ale te stópki...:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń