Przemieszczamy się,kilka cudnych dni spędzonych z przyjaciółmi pod Sandomierzem, powrót do domu, a teraz uroki życia na wsi. Dobrze mieć takie miejsce, własny ogród i niebo, no i domek ... Zwłaszcza jeśli na co dzień mieszka się w dużym mieście.
Tu chętnie odrywam się od miejskiego rytmu.
Dzieci też mają raj i swoje ważne sprawy,pojawiają się tylko zwabione dobrymi zapachami z kuchni ;)
Nawet najmłodsi mieszkańcy naszego letniska mają swoje tajne misje i plany do zrealizowania.
I na koniec kiedy brzuszek jest już pełny można się udać do miejsca gdzie małe dziewczynki czują się najlepiej :)
Miłym odwiedzającym życzę radosnych letnich dni i błogich wieczorów.
Bawcie się cudnie :)
CARPE DIEM
zamierzam!!! właśnie pakuje plecaki i jazda w góry...tadam!!!Twoje odpoczywanie sielskie!!!dzieciaki super!Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńUdanego i radosnego wypoczynku zatem!:)
OdpowiedzUsuńUdanego leniuchowania zycze.
OdpowiedzUsuńSloneczne pozdrowienia sle.
Dawno mnie nie było, też zaszyłam sie na wsi a u Ciebie tyle sie dzieje.
OdpowiedzUsuńPiękne fotki .
Udanego wyppoczynku życze